czwartek, 10 sierpnia 2017

Mediami się bawimy

Media poszły w ruch i ... dobrze mi z tym było. Tworzyła się sama... Masa do reliefów, wosk, farbki, mgiełki, splash i sama nie wiem co jeszcze w łapę mi wpadło :)

Tak mi jakoś w sercu na niebiesko gra ;)





A że tak wysoko mi wyszło trzeba było pudełeczko dorobić :)


Kartka w niebieskościach to na wyzwanie idealna:

Ogranicza nas tylko...

"Potrzebuję kartkę na chrzest"...wydawałoby się, że takie zwykłe zdanie... Na tym koniec z przeciętnością :)

Historia kartki byłaby najzwyklejsza na świecie, gdyby nie jej darczyńcy - pewni Dziadkowie. Babcia wykazująca ogromną słabość do żab i Dziadek ze słabością do aniołów. Kartka miała być dla ich wnusi Franciszki zwanej Franeczką.

I tak powstała scenka, jak Dziadek-Anioł tuli maleńką do snu, a Babcia-Żabka stoi na "czujce" z parasolką... Trzeba przecież jakoś chronić męża od deszczu lub skwaru... Skrzydła ma przecież chłopina zajęte :)

Kartka jest w niebieskościach, gdyż ma być jak w niebie :)

Tak oto powstała Pamiątka Chrztu Świętego Franciszki - z żabą i aniołem...

Kartka odzwierciedla dodatkowo moją słabość do foamiranu, masy i tekturek ;)





Cóż, skoro niebiesko mi to niech kartka leci na wyzwanie: